sobota, 14 grudnia 2013

Rozdział 9

Rozdział IX 


Kurde we śnie przyśnił mi się tekst piosenki, dlatego jak wstałam dopisałam to:

You’re not the only one so let them criticise.
You’re untouchable when you realise.

Oo-oo-oh!
Change, change your life, take it all.
We’re gonna stick together, know we’ll get through it all.
Change, change your life, take it all (take it all).
You gotta use it to become what you’ve always known.

Become what you’ve always known.
His body starts to flicker,
Like nobody wants to know his name.
Just another soul with feelings,

But nobody there to feel the pain.
No, no, no.

They can rip you, bring you down, down to their size.
But they will never get to the heart you hold inside.

O-o-ooh.
You’re not the only one so let them criticise.
You’re untouchable when you realise.

Oo-oo-oh.
Change, change your life, take it all (take it all).
We’re gonna stick together, know we’ll get through it all (I know we'll get through it all).
Change, change your life, take it all (yeah! take it all).
You gotta use it to become what you’ve always known.
Become what you’ve always known.

Change, change your life, take it all.
Change your life and take it all.
Change, change your life,take it all.
Change your life and take it all.
You've got a right to show the world.
Something never see-een.
We wanna hear you scream it out.
You’re not alo-o-o-o-o-one!
Oh, whoa-oa-oa-oa-oa-oa, yeah!
Change, change your life, take it all (take it all).
We’re gonna stick together, know we’ll get through it all (we're invincible).
Change, change your life, take it all (change your life and take it all).
You gotta use it to become what you’ve always known.
Become what you’ve always known.

Tak oto właśnie powstał idealny tekst do jeszcze nie zaczętego rytmu. Jakoś takoś wena mnie chwyciła dlatego usiadłam przed pianinem i próbowałam napisać podkład do tej piosenki. (w moim pokoju jest pianino). Po godzinie skończyłam! Mam napisaną calutką piosenkę.. aaa jaram się. Postanowiłam zadzwonić do dziewczyn żebyśmy ja przećwiczyły i żeby ją oceniły. Umówiłyśmy się na 13 w szkole. (byłam otwarta cały weekend)

W końcu była już 12 więc mogłam wyjść. Ubrana byłam w jasny sweterek, czarne rurki, creepersy i czarny kapelusz na głowę. Po kilkunastu minutach byłam już na miejscu, ponieważ miałam ochotę się przejść. W sali od muzyki zastałam już dziewczyny.
-Hej-zawołam i ściągnęłam z siebie płaszcz.
-Dawaj tą piosenkę a nie- krzyknęła Perrie.
Po kilkunastu minutach już miałyśmy wszystko przećwiczone.
-To jest świetne- zawołała Jesy.
Nasz piosenka .

____________________________________________________
Na dzisiaj koniec i wiem to jest głupie. i przepraszam że nic nie dodawałam.
Koocham was . Klaudiaa

czwartek, 14 listopada 2013

Rozdział 8

Rozdział VIII

Gdy rano obudziłam się, dostałam "weny" i postanowiłam do kończyć moją piosenkę (dzisiaj jest sobota). Na razie miałam tylko tyle :
                        She captures her reflection

Then she throws the mirror to the floor
Her image is distorted
Screaming: "Is it worth it anymore?"
No-oh-oh.
Postanowiłam dopisać to :
                       Are you scared of the things that they might put you through?

Does it make you wanna hide the inner you?.
No , nawet nawet. Gdy tak siedziałam nagle dostałam SMS'a, sięgnęłam po telefon i przeczytałam go:
Od: Perrie :**  Co ty wstawiłaś na tego twittera? Od wdzięczyłam się.. :**

Postanowiłam jej odpisać:
Do: Perrie :**
Co?! . 

Napisałam i wcisnęłam WYŚLIJ. 
Czekałam dwie minuty i w końcu dostałam odpowiedź. 
Od: Perrie :**
Sama zobacz. 

Musiałam to zobaczyć, dlatego szybko włączyłam laptop i weszłam na twitter. O cholera Perrie wstawiła to zdjęcie:            
                                     

Nie wierzyłam własnym oczom... Jak ona mogła coś takiego wstawić? Pod tym zdjęciem było już 55 komentarzy.. 
-O cholera-pomyślałam, po czym wyciągnęłam telefon i zadzwoniłam do Perrie. 
-Halo-usłyszałam ten jej słodki głos gdy odebrała. 
-Gówno-wkurzyłam się-usuń to!-niemal krzyknęłam do słuchawki
-Uspokój się, Jade
-Jak mam się uspokoić? Czy ty w ogóle wiesz co ty wstawiłaś? 
-No,wiem
-Proszę usuń to
-Nie ma mowy. 
-Więc do czasu póki tego nie usuniesz, możesz się do mnie nie odzywać
-Okej.. 
-Nie no żartowałam 
-Wiem. 
-Okej ja już muszę kończyć pa
-Pa . 
Rozłączyłam się. Jeszcze raz spoglądnęłam na zdjęcie i ja postanowiłam poszukać jakiś śmiesznych zdjęć. Lecz znalazłam znowu filmik, ale i tak postanowiłam go wstawić na twittera. 
 " Ja też mam coś fajnego" napisałam tak i wstawiłam to: 
                             

"Hahah, Perrie wiem że mnie kochasz :**"Podpisałam tak ten filmik i wyłączyłam laptop. Po krótkiej chwili znowu spałam .

_______________________________________________
Mam nadzieję że się spodoba <33 Klaudiaa 








                                     






 

środa, 13 listopada 2013

wtorek, 12 listopada 2013

Rozdział 7

Rozdział VII


Gdy weszłam do domu jak zwykle nikogo nie było, przyzwyczaiłam się już do tego. Zdjęłam buty wyjęłam słuchawki z uszu i poszłam do kuchni się czego napić. Z kuchni miałam widok na salon. Weszłam do kuchni i wyjęłam sok pomarańczowy z lodówki, napiłam się trochę i miałam połknąć kolejnego łyka lecz, wyplułam go z mojej buzi. W salonie widziałam całującą się moją siostrę Molly z jakimś kolesiem w lokach. Harry?-zadałam sobie pytanie. Nie to nie mógł być on. Musiałam to sprawdzić.

Weszłam do salonu i zobaczyłam twarz Harrego. Nie wierzyłam własnym oczom. Szybko wybiegłam z salonu i zamknęłam się u siebie w pokoju. Nie mogę się załamać. Dziewczyno przecież ty go nawet nie kochasz. 
Okej wygrachmoliłam się z łóżka i postanowiłam że wejdę na twittera. Postanowiłam wrzucić na niego filmik  z Perrie: 

Nudziłam się strasznie , dlatego postanowiłam napisać jakąś piosenkę.
Wyjęłam mój notes i zaczęłam pisać .. oto co na razie udało mi się napisać:



She captures her reflection
Then she throws the mirror to the floor
Her image is distorted
Screaming: "Is it worth it anymore?"
No-oh-oh
Nawet mi się podobało , ale byłam już cholernie zmęczona dlatego wyłączyłam laptopa i poszłam wziąść prysznic.Gdy już się ogarnęłam i ubrałam w pidżamę poszłam spać.



_____________________________________________
Wiem , wiem okropny i krótki sorki.. Może dodam jeszcze jakiś dzisiaj.
Koocham <3 Klaudiaa


poniedziałek, 11 listopada 2013

Takie se fajne coś xdd

                                                      Zobacz :


Ktoś : Kiedy urodził się Harry?
Ja: 01 lutego .
Ktoś: Liam?
Ja: 29 sierpień ^^
Ktoś :Louis?
Ja : 24 grudnia Ktoś: Niall?
Ja:13 września
Ktoś: Zayn?
Ja; 12 styczeń
Ktoś : Twoja siostra 

Ja :http://media.tumblr.com/480b364db479a75520beeeaa3af48037/tumblr_inline_mltstlHirp1qz4rgp.gif
.. hahahahahhhahhahaha.

Rozdział 6

Rozdział VI


-... i wyobraź sobie że myśleli że ja im całą piosenkę skomponuję i do tego napiszę tekst-wyżaliłam się Perrie. 
-Może powinnaś im pomóc?-zaproponowała Perrie. 
-Żartujesz sobie?
-Nie , potem będą w zamian musieli coś dla Ciebie zrobić i wtedy coś wymyślimy co ich ośmieszy-powiedziała Perrie. 
-Ty to masz łeb dziewczyno-powiedziałam, przytuliłam Perrie i skierowałam się w stronę wyjścia.
-A ty gdzie?-zapytała Perrie. 
-No do chłopaków-powiedziałam i otworzyłam drzwi.
-Powodzenia-krzyknęła Perrie. 
-Dzięki-odpowiedziałam i wyszłam.

Po półgodzinie stałam już przed drzwiami domu Zayna. Zadzwoniłam dzwonkiem ale tym razem czekałam trochę dłużej .
-Hej -powiedziałam gdy Zayn otworzył mi drzwi.
-Czego chcesz?-zapytał mnie. 
-Przyszłam wam pomóc-powiedziałam 
-Nie dzięki-powiedział i zamknął mi drzwi przed nosem. Stałam tam sparaliżowana chyba z pięć minut. Ale w końcu się otrząsnęłam i poszłam do domu.
-Gnojki-powiedziałam sama do siebie i włożyłam słuchawki do uszu. 

____________________________________
Tak , tak wiem beznadziejnie piszę .. Sory za to .
Następny rozdział może dzisiaj , niczego nie obiecuję . Klaudiaa <3

Rozdział 5

Rozdział V
Dedyk dla Emilii <33


Czekałam z dwie minuty i w końcu Zayn otworzył mi drzwi. 
-No w końcu przyszłaś-powiedział Zayn. No on se chyba jaja robi.
-Jak chcesz to mogę sobie pójść-powiedziałam oburzona.
-Nie, nie wchodź-powiedział i odsunął się tak abym weszła.
-Nic się tu nie zmieniło-powiedziałam.
-Wiemy-odpowiedzieli jednocześnie Liam , Louis i Niall. 
-O hej-powiedziałam i pokazałam ręką gest "cześć"
-Cześć-powiedzieli wszyscy jednocześnie oprócz Zayna , ponieważ z nim wcześniej się przywitałam.
-Okej,więc pokażcie mi co już macie i napiszę tekst i będę spadać-powiedziałam siadając na kanapie i wyciągając swój notes. 
-Może zostaniesz na dłużej?-zapytał mnie Louis.
-Nie-odpowiedziałam-to co pokażecie mi co już macie?
-Ale my nic nie mamy-powiedział Liam
-Nawet podkładu czy rytmu?-zapytałam zdziwiona 
-No nie-powiedział Harry.
-Co?!-wydarłam się-chyba se ze mnie żartujecie-powiedziałam wstając i chowając do torby mój notatnik. 
-No nie-powiedział Niall
-To po co mówiliście że macie już podkład i po co mnie tu w ogóle ściągaliście?-zapytałam 
-Myśleliśmy że nam pomożesz-powiedział Zayn
-To źle myśleliście-powiedziałam kierując się w stronę wyjścia-pa!-powiedziała wyszłam i trzasnęłam drzwiami. 


________________________________________
Tym razem dedyk dla Emilii .. Nowy rozdział jeszcze dzisiaj <33 Klaudiaa