niedziela, 10 listopada 2013

Rozdział 4

Rozdział IV
Dedyk dla Agatki .. Koocham <33


-Emm , przepraszamy za spóźnienie-powiedział zakłopotany Zayn.
-Proszę udać się na swoje miejsce i wysłuchać koleżanek-krzyknęła nauczycielka.
-Tylko że ja jestem nowy-powiedział Harry.
-Dobrze jak się masz na imię?-zapytała Pani Paris.
-Harry
-Uwaga klaso to jest Harry-powiedziała Pani Paris wskazując na Harry'ego.-a teraz usiądź obok chłopców.
-Dobrze-powiedział Harry i poszedł za Zaynem , Liamem , Louisem i Niallem.
-A wy dziewczynki-pokazała na nas i usiadła przed fortepianem- dokończcie.
-Mamma told-zaczęłyśmy śpiewać .

Gdy skończyłyśmy śpiewać wszyscy nam klaskali nawet Pani Paris i One Direction.
-No , no dziewczynki jestem z was dumna-powiedziała Pani Paris-teraz siadajcie na swoje miejsca. - okej Little Mix spisało się w swoim zadaniu, i mogą wystąpić , a reszta?-zapytała nauczycielka.
-My będziemy gotowi jutro-powiedział Louis-musimy jeszcze tylko napisać tekst.
-Tak , tak nie możemy nic wymyślić-wtrącił Liam- nawet z nowym członkiem zespołu, nie mam pomysłów.
-W takim razie, pomoże wam Jade Thirwall-powiedziała Pani Paris.
-Co?!-krzyknęłam
-Proszę nie takim tonem.
-Przepraszam 

-Dzisiaj , po szkole pomożesz chłopcom z tekstem-powiedziała nauczycielka. 
-Ale ja nie umiem pisać dobrych tekstów-powiedziałam. 
-Nie umiesz?!-zapytała i jednocześnie krzyknęła Perrie-przecież to ty napisałaś tekst do "Wings".
-Więc jesteśmy umówieni u mnie w domu-powiedział Zayn-wiesz gdzie to prawda?
-Nie zadawaj bezsensownych pytań-syknęłam. 

Po zajęciach musiałam iść do domu Zayna  , nie cieszyłam się. Zanim do niego poszłam , wstąpiłam do kawiarni i zamówiłam capucino na wynos(sorki nie wiem jak się to piszę xd). 
Gdy tak szłam i popijałam kawę włożyłam słuchawki do uszu i podśpiewywałam sobie. 
Gdy byłam już pod domem Zayna. Zastanawiałam się czy jednak sobie stąd iść ale nie mogłam zawieść Pani Paris i wcisnęłam dzwonek. 


_________________________________
 Mam nadzieję że fajny .. jak ktoś chcę dedykację
proszę napisać w komentarzu. Klaudiaa 

Rozdział 3

Rozdział III

Wkurzona wyszłam z autobusu i udałam się w stronę wejścia do szkoły. 
-Jade czekaj-krzyknął ktoś za mną.
Odwróciłam się i zobaczyłam Perrie biegnącą w moją stronę. 
-Nawet nie wiesz jak się cieszę że Cię widzę.-powiedziałam przytulając moją przyjaciółkę.
-Oh no wiesz , ja też się cieszę!-krzyknęła. 
Nagle zobaczyłam jak idzie w nasza stronę Harry. 
-Do zobaczenia Jade-powiedział i posłał mi buziaka 
-Jade czy ja o czymś nie wiem?-zapytała Perrie z bananem na twarzy. 
-Chodź opowiem Ci wszystko w środku-powiedziałam ciągnąc ją w stronę wyjścia. 

-...no i chyba będzie należał do One Direction.-opowiedziałam o wszystkim moim przyjaciółką.
-No ale nie mów mi że nie jest przystojny-powiedziała Perrie "łapiąc" się za serce.
-Nie no jest bardzo przystojny-powiedziałam uśmiechając się-ale będzie należał do One Direction.-powiedziałam spuszczając głowę.
-Ej mała-zaczęła Jesy-może powinnaś im w końcu wybaczyć?-zapytała siadając obok mnie.
-Nie ma mowy-odpowiedziałam. 
-Ale przeprosili Cię już chyba ze sto razy-powiedziała trochę głośniej Anny. 
-Chyba przesadzasz-powiedziała Perrie przytulając mnie. Z dziewczyn najbardziej lubiłam a raczej kochałam jak siostrę Perrie. W końcu znałyśmy się od dziecka .
-Jesteś kochana-szepnęłam do ucha Perrie.
-Wiem-odpowiedziała również szeptem ale zaśmiała się przy tym.

Po lekcji grania na fortepianie i lekcji tańca przyszedł czas na lekcje śpiewu z Panią Paris. 
-Wiiiiiiiiiiiiitaaaaaaaaaam uuuuuuuuuuuuuuuuucznióóóoóoóóóów-wyśpiewała Pani Paris. 
-Wiiiiiiiiiiiiitaaaaaaaaaamy Paaaaaaaaaaaniiiią-tym razem uczniowie wyśpiewali w takim samym rytmie łącznie ze mną. 
Cieszyłam się że chłopcy z One Direction nie przyszli. 
-Przepraszam Pani Paris-zaczęła Jesy.
-Tak Jesy?-zapytała ją nauczycielka. 
-My z dziewczynami mamy tą piosenkę o którą Pani prosiła.-odpowiedziała Jesy trzymając nuty w dłoni.
-Ah tak proszę wyjdzcie na środek i zaśpiewajcie -powiedziała podchodząc do fortepianu-Jesy podasz mi nuty?
-Jasne-powiedziała Jesy podając nuty nauczycielce. 

Po chwili wszystkie cztery stałyśmy na środku i po chwili usłyszałam muzykę dlatego zaczęłyśmy śpiewać.
-Mamma told..-skończyłyśmy wstęp i właśnie miała śpiewać Jesy ale nagle Pani Paris przestała grać i wpatrywała się w drzwi.
Spojrzałam a drzwi i zobaczyłam chłopaków z One Direction z Harrym . 


_____________________________________
Oto rozdział 3 .. mam nadzieję że się spodoba ;)
Rozdział 4 pojawi się jeszcze dzisiaj .. proszę o komentarze.
Klaudiaa :)

sobota, 9 listopada 2013

Rozdział 2

Rozdział II

-Kurde no!-powiedziałam na cały autobus i wszystkie oczy były w tej chwili skierowane na mnie.Momentalnie poczułam jak się czerwienie.-przepraszam-również powiedziałam na cały głos i już nie byłam w centrum uwagi.

Jednak za chwilę zobaczyłam podchodzi do mnie chłopak , idealny chłopak. 

Był wysoki, miał loki i zielone oczy. ohh aż poczułam motylki w brzuchu.
-Żyjesz?-zapytał zielonooki , machając swoją ręką przed moimi oczami.
-Ta, tak po prostu się zamyśliłam-powiedziałam  przesuwając się w stronę okna i tym samym pokazując aby chłopak usiadł.
Usiadł obok mnie .Boże Święty on ma dołeczki w polikach i jak on pachnie. Zaraz czy on wstaje?
-Czemu idziesz?-zapytałam łapiąc go za rękę.
-Nie słuchasz mnie-powiedział z powrotem siadając.
-Przepraszam-powiedziałam
-Jestem Harry-powiedział wyciągając przede mną rękę.
-Jade-powiedziałam lekko , ściskając jego dłoń.
-Gdzie jedziesz?-zapytał miło
-Do szkoły
-Mogę wiedzieć jakiej?
-O jasne, wiesz w Londynie jest taka szkoła muzyczna i nazywa się "Piano" -nazwę szkoły powiedzieliśmy równocześnie.
-Chodzisz do "Piano"?-zapytałam ciesząc się przy okazji.
-No tak,jestem nowym uczniem-zaczął -może mnie oprowadzisz po szkole?-zapytał pokazując swoje dołeczki..
-Jasne-odpowiedziałam-a będziesz należał do jakiegoś zespołu czy solo?-zapytałam
-Solo odpada-powiedział-jeden zespół zaproponował mi współprace-dokończył.
-Ah , ja mogę wiedzieć jak się nazywa?
-One Direction
-A, w takim razie nie mogę Cię oprowadzić po szkole, ani z Tobą gadać-powiedziałam wstając.
-Czemu?-zapytał smutno, łapiąc moją rękę.Ale ja wyszarpnęłam moją dłoń z jego uścisku i kierowałam się do drzwi ale jeszcze dodałam:
-Pamiętaj nie znamy się-powiedziałam wściekle i wyszłam .
________________________________________________

Wiem , wiem beznadziejnie piszę xd ale dzisiaj już nic nie dodam
ponieważ jadę do babci .. Mam nadzieję że to zrozumiecie :))
           Klaudiaa
 

piątek, 8 listopada 2013

Rozdział 1

Rozdział I

-Udało nam się!-krzyknęła Jesy i nas przytuliła.
-A to wszystko dzięki Jade-powiedziała Perrie i pocałowała mnie w polik.
-Wcale , nie-wypierałam się.
-A właśnie że tak-powiedziała Anne. 
-Dobra dziewczyny , ćwiczmy bo jutro musimy to zaśpiewać dla Pani Paris-powiedziała Jesy.
(Wszystkie cztery chodziłyśmy do szkoły muzycznej w Londynie)

Po kilku godzinach skończyłyśmy i w końcu mogłam iść do domu. Gdy weszłam do domu przywitałam się z mamą i starszą siostrą i pobiegłam do swojego pokoju. Spojrzałam na zegarek była 6:30!
-Co?! -krzyknęłam w myślach. Weszłam a raczej wbiegłam do łazienki i bez zastanowienia postanowiłam wziąść  prysznic. Gdy wyszłam z łazienki była 6:50. Szybko ubrałam się w czarne rurki, bluzkę w paski i conversy ze ćwiekami. Upięłam swoje włosy w kok. Schowałam nuty do torby i zeszłam na dół. Jak się spodziewałam nikogo już nie było na blacie leżała tylko karteczka o treści:"Jade , ja poszłam do pracy a Molly na fitness. Zrobiłam Ci kawę i śniadanie. Kocham Mama."

Wypiłam szybko dwa kubki kawy i wybiegłam ponieważ była już 7:30 a do szkoły miałam 5 km. O mały włos nie spóźniłam się na ostatni autobus. Wsiadłam do autobusu i zaczęło mi burczeć w brzuch -uppss-pomyślałam . 

______________________________________________
Wiem , wiem rozdział krótki ale będą dłuższe .. Obiecuję Klaudiaa. 

Prolog

Prolog

Jak zwykle razem z dziewczynami siedziałyśmy i chyba drugą noc z rzędu poświęciłyśmy na pisanie piosenki.. Ale nawet nie mamy tekstu .. O bingo mam pomysł:
-Dziewczyny , mam chyba refren  -powiedziałam całą szczęśliwa.
-Dawaj-powiedziały wszystkie  trzy równocześnie.
-Mama told me not to waste my life
She said spread your wings
My little butterfly
Don't let what they say
Keep you up at night
And If they give you
Shh... 
Then they can walk on by - wyśpiewałam w rytmie.
-Jade to jest świetnie!-krzyknęła Perrie i mnie przytuliła .
Po kilku godzinach mieliśmy gotową piosenkę : 
http://hostuje.net/file.php?id=285a5ea39337f1e9e48143abf106448d.

_______________________________________
Prolog skończony .. Mam nadzieję że fajny ..
Proszę o komentarze .. :)
Klaudiaa.. <3


O mnie ..

 O mnie.. 
Hej jestem Klaudia .. Uwielbiam Little Mix i One Direction dlatego postanowiłam zrobić o nich bloga.. Będę pisać o tym że jeszcze nie są sławni.. Mam nadzieję że się spodoba będę się podpisywać : Klaudiaa .. a tu macie moje zdjęcie :

Interesuję się muzyką , tańcem i pisanie blogów .. Mam już dwa blogi .. jak chcecie linki to proszę pisać w komentarzach .. Jeszcze dzisiaj powinien pojawić się prolog i może rozdział 1 .. Klaudiaa

Bohaterowie

                                    Bohaterowie ^^
Wszystkie rozdziały będą pisane z perspektywy Jade.


Jade :
               



Jade to dziewczyna z wielkim talentem .. Pozna chłopaka który dużo zmieni w jej życiu.
Perrie :
                                           


Perrie również ma ogromny talent , jest najlepszą przyjaciółką Jade .. będzie spotykać się z Zaynem .

Jesy :
                                     

Jesy przyjaźni się z Perrie , Jade i Leigh-Anną. Ma wielki talent .. spodoba jej się Niall.

Leigh-Anna :
                                   
Jaki już wiecie przyjaźni się z Jade , Perrie i Jesy. Dziewczyny mówią na nią Anne. Ma wielki talent.

Pora na chłopaków :
Harry :
                                         
Harry też ma wielki talent. Dużo zmieni w życiu Jade.
Zayn :
                           
Zayn wielki talent ma . Przyszły chłopak Perrie. Przyjaciel Harrego.
Liam :
                                         
Liam ma wielki talent. Przyjaciel Zayna i Harrego.
Louis :
                                 
Louis wielki talent ma . Przyjaciel Liama , Zayna i Harrego.
Niall :
                                 
Niall jest również utalentowany. Przyjaciel chłopaków .